NOWE RENAULT CLIO JUŻ W SPRZEDAŻY

Większe, nowocześniejsze, bardziej dynamiczne. Renault Clio zmieniło się nie do poznania

PREMIERY

Marcin Batalia

2/17/20265 min read

Renault Clio to ikona segmentu B. W pierwszym półroczu 2025 roku piąta generacja tego samochodu uplasowała się na drugim miejscu wśród europejskich bestsellerów – klientów znalazło 122 489 szt. Lepszym wynikiem mogła się pochwalić wyłącznie Dacia Sandero (128 842 szt.). Co ciekawe, od premiery w 1990 roku wyprodukowano łącznie aż 17 mln egzemplarzy Clio. Żaden inny model made in France nie powstał w takiej liczbie.

WIĘKSZE I BARDZIEJ DYNAMICZNE NADWOZIE

Do polskich salonów wjechało właśnie zupełnie nowe Renault Clio. Nie jest to kolejny lifting, ale prawdziwa zmiana auta, która wskakuje do segmentu B z technologią i komfortem zarezerwowanym dotąd dla aut kompaktowych. Jego nadwozie mocno urosło względem ustępującego modelu. Na długość przybyło mu 6,7 cm (do 412 cm), na szerokość zwiększyło się o 3,9 cm (do 177 cm), a na wysokość – o 1,1 cm (145 cm). Bagażnik oferuje 391 l pojemności, natomiast próg załadunku obniżono o 4 cm względem tego w poprzedniku.

METAMORFOZA W KABINIE

Tu dzieje się najwięcej, ponieważ wszystko zostało zmienione w porównaniu do piątej generacji. Część deski rozdzielczej po stronie pasażera pokryto tkaniną lub Alcantarą (w wersji esprit Alpine), a całość podkreślono podświetleniem nastrojowym (48 kolorów do wyboru). Przeniesiono je również na przezroczyste elementy w drzwiach. W kokpicie znalazły się dwa ekrany o przekątnej 10 cali , centralny ekran dotykowy plus w pełni cyfrowe zegary. System open R link oparto na platformie Android Automotive, co oznacza pełną integrację z usługami Google. Standardem są bezprzewodowe funkcje Android Auto/Apple CarPlay oraz aktualizacje online a niebawem przy pierwszej aktualizacji pojawi się również Google Gemini. Po raz pierwszy w historii Clio klienci otrzymają pakiet danych tj. 2 GB miesięcznie przez 3 lata.

Wnętrze zyskało nowe schowki, w tym praktyczną wnękę w uproszczonej konsoli środkowej, zamykaną elastyczną pokrywą przypominającą etui na tablet. Opcjonalnie można zamówić ładowarkę indukcyjną oraz nagłośnienie Harman Kardon o mocy 410 W. System audio oferuje pięć „pejzaży dźwiękowych” opracowanych wspólnie z Jean-Michelem Jarre’em – legendą muzyki elektronicznej.

WERSJE SILNIKOWE

W podstawowym wariancie znajdzie się 3-cylindrowy silnik 1.2 TCe o mocy 115 KM, mający do współpracy 6-biegową skrzynią ręczną lub nową, 6-stopniową przekładnię EDC. W gamie znajdzie także wersja dwupaliwowa – najpewniej HR12 LPG – wyposażona w układ miękkiej hybrydy i bezpośredni wtrysk paliwa. Zaoferuje ona 120 KM, a do współpracy otrzyma wyłącznie przekładnią automatyczną z dwoma sprzęgłami (EDC).

Osiągi i zużycie paliwa wg. producenta:

  • silnik 1.2 turbo, R3 (115 KM): 0-100 km/h w 10,1 s, 5,0-5,1 l/100 km,

  • odmiana na LPG (120 KM): 0-100 km/h w 10,1 s, 6,9 l/100 km (na zasilaniu gazem).

Gamę układów napędowych uzupełnia hybryda E-Tech. Jej sercem jest 1,8-litrowa jednostka 4-cylindrowa pracująca w cyklu Atkinsona, wspierana przez alternator z funkcją rozrusznika, silnik elektryczny i akumulator trakcyjny o pojemności 1,4 kWh z nowym systemem chłodzenia. Do tego dochodzi wielotrybowa skrzynia biegów ze sprzęgłem kłowym, oferująca dwa przełożenia dla silnika elektrycznego i cztery dla spalinowego. Moc systemowa wynosi 160 KM. Hybrydowe Clio rozpędza się do 100 km/h w 8,3 s i zużywa średnio 3,9 l/100 km.

Renault podaje, że w ruchu miejskim i podmiejskim to auto przez nawet 80% czasu jest w stanie poruszać się wyłącznie na napędzie elektrycznym. „Dzięki 15 kombinacjom rozdziału pracy między poszczególne silniki możliwa jest optymalizacja napędu pod kątem przyjemności z jazdy, zużycia paliwa i emisji CO2” – informuje producent.

WARIANTY WYPOSAŻENIA

Renault Clio 2026 będzie dostępne w trzech odmianach wyposażenia: Evolution, Techno i Esprit Alpine. Pierwsza z nich zapewnia m.in. aktywny regulator prędkości, centralny wyświetlacz 10”, deskę rozdzielczą wykończoną tkaniną, klimatyzację oraz wspomaganie parkowania tyłem. Techno do powyższych elementów dorzuca sytemu multimedialny z wbudowanymi funkcjami Google, automatyczną klimatyzację, przyciemniane tylne szyby, oświetlenie nastrojowe, dostęp bezkluczykowy, kamerę cofania, felgi aluminiowe 16” oraz adaptacyjne światła drogowe. W przypadku wersji Esprit Alpine klient otrzymuje dodatkowo ładowarkę indukcyjną, felgi 18-calowe, zmienioną stylistykę przodu, monitorowanie martwego pola, a także ostrzeganie o przeszkodach przy wyjeździe z parkingu.

PODSUMOWANIE

Nowe Renault Clio 2026 to najlepszy dowód, że miejski hatchback może być jednocześnie praktyczny, oszczędny, nowoczesny i po prostu przyjemny w codziennej jeździe. Ostatecznie nowe Renault Clio bardzo dojrzało, ale zachowało wszelkie zalety poprzedników. Co prawda nie jest mistrzem przestrzeni, ale pod względem zaawansowania czy obecności niektórych funkcji robi wrażenie. To praktyczny, kompletny i przemyślany samochód, który nawet z hybrydą sprawdzi się także poza miejską dżunglą.

Chcesz sprawdzić to osobiście? Nowe Clio czeka na Ciebie